|
Statystyka pływań: |
||||
![]() |
||||
|
2010 |
|
Król Otwarcia Sezonu 2010
Piotrek Rybnik marzec 2009 |
||
|
|
||||
|
2009 |
Dla niektórych (a dokładnie Dziobaka) sezon zaczął się w lutym, wyjazd na Cape Verde (Wyspy Zielonego Przylądka), był nie tylko wyzwaniem, ale również przejściem na wyższy poziom doznań windsurfingowych związanych z pływaniem po wielkich falach (było super). Później standard czyli szukanie wiatru. Niestety rok 2009 nie rozpieszczał, w wakacje słabo, a na jesienią spadł śnieg. Dobrze, ze chociaż końcówka sezonu przyniosła kilka pływań (najczęściej na Klimkówce). Wakacje, to wyjazd do Egiptu (Safaga), ale pływanie tam było takie sobie. Odkryciem tego sezonu był niewątpliwie Otmuchów, zbiornik z wielkim potencjałem wietrznym i niesamowitymi falami! Historie naszych pływań znajdziesz w galerii>> W Polsce pierwsze pływanie odbyło się na Klimkówce 18 kwietnia, ostatnie również na Klimkówce 28 listopada. W sumie na wodzie spędziliśmy 55* dni co dla okresu od lutego do listopada stanowiło 20% - oto szczegóły>> |
Król Otwarcia Sezonu 2009
Dziobak luty 2009 |
||
|
|
||||
|
2008 |
Początek był niezły: kilka dni marca w Dahab. Wiosna na południu raczej słaba, dopiero początek wakacji dał możliwość popływania w Egipcie lub na Wyspach Kanaryjskich (Gran Canaria). Pozostała część wakacji to niezbyt dużo pływania w większości nad Zatoką Pucką (oczywiście dotyczy to tych co byli), ale i tam wiatru nie było za wiele, dlatego szukaliśmy innych rozrywek takich jak np. skimboard. Niespodziewany koniec lata (może bardziej jesieni) wyłączył praktycznie cały wrzesień z windsurfingu. Za to październik był w pływanie obfity (i znowu Klimkówka była centrum ślizgów na desce). Koniec sezonu nastąpił na początku listopada. W sumie na wodzie spędziliśmy 62* dni co dla okresu od marca do listopada stanowiło 26% - oto szczegóły>> |
|||
|
|
||||
|
2007 |
W roku 2007 na wodzie spędziliśmy jakieś 39 dni w tym na małych zestawach 32 dni*. Sezon rozpoczęliśmy bardzo wcześnie bo 17 marca, ale też dość wcześnie skończyli, bo 13 października. Skuteczność pływań w tym okresie wyniósł 19% - oto szczegóły>> |
|||
|
|
||||
|
2006 |
Sezon 2006 rozpoczął się 15 kwietnia, za to trwał aż do 15 grudnia(!). Pływaliśmy 44 dni*, co w okresie od kwietnia do grudnia stanowiło 18% - oto szczegóły>> |
|||
|
|
||||
| *dane szacunkowe dotyczące udokumentowanych pływań wg Dziobaka | ||||